Dziś odwiedziłam dzieci z grupy 5 latków z przedszkola w Michałowie. Nasze przedszkolaki wysłuchali książeczki „Przygody skrzata Wiercipiętka” a dokładnie pierwsze opowiadanie – O tym, co wydarzyło się w dwunastym dniu wiosny… . Zdradzę wam tylko, że w tym dniu przyszedł na świat mały Skrzat, a skrzaty rodzą się bardzo rzadko raz na sto lat albo rzadziej. Po więcej informacji można zajrzeć do książeczki pana Andrzeja Grabowskiego. W następnej części zajęć tworzyliśmy pracę plastyczną nawiązującą do pogody na oknem i przysłowia - "W marcu jak w garncu"